Jeżeli podoba Ci się ta witryna, nie zapomnij dodać jej do Ulubionych w swojej przeglądarce internetowej.
Stirlitz wszedł do kawiarni Elefant. - To Stirlitz. Zaraz będzie zadyma - powiedział jeden z siedzących przy stole. Stirlitz wypił kawę i wyszedł.
- Nie - odpowiedział drugi. - To nie on.
- Jak to nie!? To Stirlitz!!! - krzyknął trzeci. Zaczęła się zadyma.
Komentarze
Iza: Poznałam wiele dowcipów, ale wyżej wymieniony jest niezły
wabol: Hej, co słychać? :P
Dodaj komentarz
Możliwość dodawania komentarzy została tymczasowo wyłączona.